Artykuły

Wpływ bajek na rozwój dziecka

WPŁYW BAJEK NA ROZWÓJ DZIECKA

W dobie szybkich samochodów, telewizji, komputerów i telefonów komórkowych coraz mniej czasu poświęcamy książce. Nieczytanie jest dziedziczne. Szkoda, że czytanie nie jest. Wiele osób łudzi się, że skoro kupują i czytają książki, to dzieci pójdą ich przykładem. Nic błędniejszego, bibliotekom wyrósł groźny konkurent, którego wielu rodziców zlekceważyło – telewizja okazała się cichym „zabójcą” szlachetnego nawyku czytania. Cechą naszych czasów jest rozluźnienie więzi rodzinnych. Zmęczeni rodzice coraz mniej czasu spędzają z dziećmi i chętnie wyręczają się telewizorem. Jakie są tego skutki? Na konferencji poświęconej przemocy w mediach podano że 40% amerykańskich dzieci postawionych wobec wyboru „ tata czy telewizor” wybrało telewizor. Czy można wyobrazić sobie większą klęskę rodzicielską? Nie dopuśćmy aby w naszych polskich rodzinach zaistniała taka sytuacja. Sporo rodziców nie znajduje płaszczyzny kontaktu z dziećmi, a więc jakie zastosować środki zaradcze?
Istnieje remedium na chorobę zerwanych więzi, są nimi – Książki. Rodzina „moli” książkowych będzie lepiej funkcjonować niż rodzina telewizyjnych „klikaczy”. Książki są „nianią” nie gorszą od telewizora – czytające dzieci również nie absorbują rodziców – cichutko jak myszki przewracają kolejne strony książki. Różnica polega na tym, że w „nałóg” telewizyjny dziecko wchodzi samo, zaś „nałóg” czytania trzeba kształcić. A czytanie zaczyna się od słuchania.
Dziecko, które wchodzi w kontakt z literaturą musi najpierw oswoić język, pojąć rytm - zanim zrozumie sens. Uchwycić sens, zanim doceni urodę, wersy z początku powtarzane bezmyślnie, mechanicznie przenikają do małych głów i uruchamiają pokłady uśpionej wyobraźni. Nasze dzieci zanim pójdą do szkoły mają szansę pokochać Misia Uszatka, Alicję w krainie czarów i inne książki. Język literatury w życiu przedszkolaka, który na codzień słyszy jedynie język potoczny, jest tajemniczym szyfrem, kodem dostępu do innego magicznego świata.
To nie prawda, że dziecko przeżywa tylko miłe i wzniosłe uczucia. Często są to także negatywne emocje, złość, wściekłość, chęć zemsty, odwetu, zniszczenia. Niektóre z tych uczuć kierowane są też do rodziców. Dziecko czuje też lęk albo przerażenie. W końcu jest tylko małym bezbronnym człowiekiem. Małe dziecko może odnaleźć w baśniowym świecie to co samo przeżywa i co napawa je niepokojem. W bajkach są też złe moce ale dają się opanować jakiejś większej i lepszej sile. Gdy dziecko widzi, że mama czy tata spokojnie czyta bajkę – to o czarownicy myśli sobie, skoro rodzice się nie boją – to może czarownica nie jest taka straszna. W bajkach nie tylko dobro zwycięża zło, często ten kto jest mały i słaby wygrywa z silnym i potężnym. A to budzi w dziecku nadzieję i napawa optymizmem.
Wychowawczą rolę spełniają również baśnie. Baśń urzeka małego słuchacza bogactwem wątku dramatycznego, niezwykłymi możliwościami istot z krainy fantazji oraz prostotą obrazów życia i praw tam panujących. Baśń aktywizuje wyobraźnię dziecka wywierając wpływ nie tylko na procesy intelektualne, lecz przede wszystkim na sferę emocjonalną a jednocześnie wyjaśnia trudne problemy dobra i zła, za dobry czyn spotyka nagroda, za zły kara i właśnie na tym polega wychowawcza wartość baśni.
Książki mogą być naszym sprzymierzeńcem bo stanowią pretekst do rozmów. Nawet rodzice, którym trudno długo i szczerze rozmawiać z dzieckiem, poprzez dobór literatury mogą kształtować gust i poczucie humoru dzieci. Doceńmy wpływ odpowiednio dobranej lektury na życiowe wybory dzieci. Utwierdzajmy je w przekonaniu, że czytanie jest mobilizujące, pożądane i mądre z pewnością przyniesie im dużo pożytku. Dobrze jest kiedy rodzic wzmacnia taki przekaz własnym przykładem. Pogadanki o przeczytanych książkach to najprzyjemniejsze, najgłębsze i najciekawsze rozmowy z dziećmi. Czytanie książek może być łatwym, mądrym, dostępnym sposobem budowania silnej więzi z dzieckiem oraz może być siła zapładniającą intelekt i wyobraźnię, może rozwijać ambicje twórcze i stawiać wymagania w sposób pobudzający, może ukazywać nowe horyzonty światopoglądowe.
Zalety głośnego czytania
Dziecko widząc, że rodzic co wieczór odkłada wszystkie zajęcia, by pobyć razem z nim, czuje się docenione co buduje poczucie jego własnej wartości. Natomiast fakt, że wykonujesz przy tym czynność dla niego nie dostępną – potrafisz zamieniać dziwne znaczki na zrozumiałe słowa – daje mu poczucie bycia dopuszczonym do tajemnicy znanej tylko starszym.

Co daje wspólne czytanie ?

  • Buduje mocną więź między tobą a dzieckiem;
  • Niezwykle stymuluje rozwój mózgu;
  • Rozbudowuje słownictwo malucha, poszerza wiedzę;
  • Rozbudza zainteresowania, rozwija wyobraźnię;
  • Uczy myślenia, pomaga w zrozumieniu ludzi, świata i siebie;
  • Stymuluje rozwój emocjonalny, rozwija wrażliwość i empatię;
  • Uczy wartości moralnych, wpływa na zmianę postaw;
  • Sprzyja szybszemu samodzielnemu mówieniu, a później pisaniu i czytaniu;
  • Kształtuje nawyk czytania na całe życie;
  • Chroni przed uzależnieniem od telewizji.

Dzieci głęboko przeżywają treść bajek, opowiadań, baśni i nie są biernymi ich odbiorcami. Chętnie naśladują w zabawach i inscenizacjach postępowanie bliskich im bohaterom. Często same tworzą z niezwykłą pomysłowością, interesujące opowiadania i historyjki. Bajki to najbliższe dziecku utwory, w których świat realny miesza się z fantastycznym i razem tworzą zrozumiałą rzeczywistość. W świecie bajek można spotkać przyjaciół, przeżyć wspaniałe przygody a przede wszystkim pozbyć się lęku.
Rozwiązywanie trudnych emocjonalnie sytuacji może okazać się – dzięki bajkom – przyjemne a nawet radosne. Taką rolę pełnią bajki terapeutyczne, które pozwolą bez lęku spojrzeć na swoje problemy i uczą jak pomagać sobie samemu w trudnych sytuacjach.

Opracowała:
mgr Łucja Tyrpa

Literatura
1.I. Dudzińska, J.Cybulska – Piskorek, S. Lipna, D. Malko, H Mysłowska, R.
Więckowski, Metodyka wychowania w przedszkolu, Wydawnictwa szkolne
i pedagogiczne, Warszawa 1976.
2. T. Parnowski, Czytelnictwo dzieci i młodzieży, (w:)Dziecko nr 3/2001, Po
radnik domowy nr 12/2001.
3. D. Siemek, Problemy wychowawcze wieku przedszkolnego, Warszawa
1982.
4. M. Molicka, Bajki terapeutyczne, Poznań 1999.
5. G. Ortner, Bajki na dobry sen, Warszawa 1995.